March 19 2010 00:46:11
Nawigacja
· Strona główna
· Kategorie wpisów
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Poddasze - walka trwa
Remontowo-budowlaneZmotywowany sukcesami zabrałem się za doszczelnianie poddasza. Najsilniejszym argumentem była duża długość rur spiro z dystrybucji gorącego powietrza. Biorąć pod uwagę słaby efekt termiczny DGP postawiłem tezę, że przez poddasze jest taka utrata ciepła, że system staje się niewydolny. Na dobry początek zabrałem się za doszczelnienia dookoła komina, było to łatwo uchwytne, gdyż był tam ewidentny przepływ powietrza.

Zdjęcie waty odsłoniło co jest faktycznym powodem utraty ciepła w całym domu – szczyt dachu był pusta przestrzenią, niczym nie wypełnioną ziejacą dalej do sąsiada. Wstawiłem tam drewniane belki i doszczelniłem to pianką tak, że nie było wogóle przepływu powietrza. Stopniowo robiłem to na kolejnych przestrzeniach między krokwiowych, aż dotarłem do skraju dachu i tam kolejna negatywna niespodzianka, a właściwie dwie. Szczyt dachu na jego skrajach ział wolną przestrzenią o średnicy 20 cm. Coś nadzwyczajnego (k.... m...) przez cały poprzedni sezon wywiuchało mi tamtędy 5000 zł. Druga niespodzianka to brak uszczelnienia pomiędzy szczytem skrajnej ściany pod skosem dachu Drugie źródło kosmicznego wiuchania. W sumie pewnie z m2 otwartej przestrzeni dla której jedyna barierą była folia paroizolacyjna. W sumie na doszczelnienie tego wszystkiego zużyłem 20 pianek montażowych (1200l piany) oraz 16m stępla o średnicy 14cm.
Planując dołożenie drugiej warstwy wełny mineralnej do poddasza zrobiłem drewniane oprawy do okien poddaszowych – oczywiście znowu wyszło, że są ogromne nieszczelności dookoła okien. Znowu doszczelniłem (czy ja za to przypadkiem juz raz nie zapłaciłem?). Teraz planuje jeszcze sprawdzić czy pod wełną zasłaniającą połać wykusza pokoju dziecięcego nie da się jeszcze czegoś doszczelnić czy umocnić i mogę kłaść kolejna warstwę wełny mineralnej. Efekty – tymczasowe, bo jeszcze jest mnóstwo do zrobienia, ale już są – przy tych samych ustawieniach zaworów zmienił się gradient temperatur parter/pierwsze piętro – było 23/21.5, a teraz jest 20.5/22 – czyli tak jakby 3 stopnie do góry dzięki uszczelnieniu góry.
Wygenerowano w sekund: 0.04 3,695 Unikalnych wizyt